2015
2:33:00 PM
Od paru dni zastanawiam się jak ubrać w słowa podsumowanie roku 2015 i dochodzę do wniosku, że nie mam słów, by opisać go tak, jakbym chciała.W tym roku, ja zyskałam wszystko. Badziewnie to brzmi, ale zyskałam życie.Gdzie ja nie chciałam kolejnego roku, byłam nastawiona, że go nie przeżyję. Gdzie jeszcze na początku tego roku, nie miałam nadziei na to wszystko co jest pod koniec. Gdzie jedyną opcją i odpowiedzią na wszystko było "nie chcę żyć", "chcę się zabić,daj mi spokój" to teraz modlę się aby obudzić się na następny dzień. Ja naprawdę myślałam,że to już koniec. Nie jest może zupełnie kolorowo, bo to co chwile powraca, ale z mniejszą siłą. To jest niewyobrażalne. Zaczęłam tą walkę z depresją, otworzyłam się na ludzi. Znalazłam światełko w tunelu.
W tym roku uwierzyłam w siebie. W tym roku nauczyłam się mówić nie, w nim zaczęłam robić coś sama, dla siebie. W tym roku straciłam wiele ważnych mi osób. Czy boli? Boli jak skurwysyn. Ale straciłam ich, a zyskałam siebie. Nawet już nie proszę o więcej. Ba! to wstyd jest prosić o więcej. Dzisiaj każdy dzień jest darem. Gdzie w styczniu budziłam się ze znienawidzeniem do boga, że otworzyłam oczy, tak teraz mu za to dziękuję. Zmieniło się wszystko. Zyskałam wspaniałych przyjaciół, cudownego chłopaka, rodzinę, którą miałam wcześniej, ale dopiero teraz nawiązałam z nimi takie więzi. Za każdy dzień, ten lepszy i gorszy dziękuję. Dziękuję też wam, bo blog też mi w tym pomógł i pomaga. I życzę wam, abyście zaczęli żyć, cieszyć się każdym dniem, każdą sekundą, każdą napotkaną osobą. Szczęśliwego.
W tym roku uwierzyłam w siebie. W tym roku nauczyłam się mówić nie, w nim zaczęłam robić coś sama, dla siebie. W tym roku straciłam wiele ważnych mi osób. Czy boli? Boli jak skurwysyn. Ale straciłam ich, a zyskałam siebie. Nawet już nie proszę o więcej. Ba! to wstyd jest prosić o więcej. Dzisiaj każdy dzień jest darem. Gdzie w styczniu budziłam się ze znienawidzeniem do boga, że otworzyłam oczy, tak teraz mu za to dziękuję. Zmieniło się wszystko. Zyskałam wspaniałych przyjaciół, cudownego chłopaka, rodzinę, którą miałam wcześniej, ale dopiero teraz nawiązałam z nimi takie więzi. Za każdy dzień, ten lepszy i gorszy dziękuję. Dziękuję też wam, bo blog też mi w tym pomógł i pomaga. I życzę wam, abyście zaczęli żyć, cieszyć się każdym dniem, każdą sekundą, każdą napotkaną osobą. Szczęśliwego.

8 Comments
Śliczna jesteś i ten kolorek włosów jest super! :D
OdpowiedzUsuńJa również przekonałam się komu mogę ufać, kto jest moim prawdziwym przyjacielem. Natomiast w tym roku chciałabym stać się pewniejsza siebie. Mam nadzieję, że za jakiś czas również będę mogła napisać to, co ty. :)
_________
Pozdrawiam, minimalistkaxo :*
jesteś piękną dziewczyną i cieszę się, że głupie myśli minęły :)
OdpowiedzUsuńja mam takie postanowienie na ten rok!
jamaicantrip97.blogspot.com :)
Widać, że 2015 był dla ciebie ciężki. Mam nadzieję, że będzie teraz tylko lepiej :)
OdpowiedzUsuńhttp://patutka.blogspot.com/
Śliczny blog
OdpowiedzUsuńhttp://natalee01.blogspot.com/
To straszne ze tak sliczne i cudowne dziewczyny przechodza przez takie rzeczy.. ogolnie ze ludzie przechodza przez depresje! Najwazniejsze, ze z tego wyszlas i juz jest lepiej! W razie czego uderzaj do mnie potrafie poprawiac ludzia humor (tak sobie wmawiam) . Z calego serducha w takim razie zycze zeby rok 2016 byl jeszcze lepszy! :*
OdpowiedzUsuńVersjada
Najważniejsze to myśleć pozytywnie! To cudowne, to co piszesz, nie boisz się o tym pisać. Cieszę się, że wygrałaś tę walkę, bo wiem jak wspaniale jest czuć się szczęśliwią. Aby poczuć radosć, trzeba poczuć smutek.
OdpowiedzUsuńMasz piękny uśmiech, oby w tym nowym roku gościł jak najwięcej ♥
http://doleczek-szczescia.blogspot.com/
Dobrze, że mimo to w tamtym roku coś osiagnęłaś :)
OdpowiedzUsuńhttp://official-patty.blogspot.com/
super zdjęcia!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
claudelline.blogspot.com